poniedziałek, 3 października 2016

Morskie Impresje

Mieszkamy nad morzem. Od urodzenia.
Cała Smocza Rodzinka. Czyli ja i Smoków sztuk 3.

Morze to magia. Zmienna niczym kobieta. Zadziwia spokojem i pięknem, a czasem poraża gniewnym sztormem.
Malwa mówi wtedy, że woda ma zły humor. A Młody wrzuca kamienie do wody. Stadami, niczym kaczki puszczane po wodzie. Albo siecze tęczą piasku.

Morze...  Można zakochać się. Na umór. Na zabój.



2 komentarze:

  1. Ja zakochałam się w morzu w dzieciństwie, często spędzając nad Bałtykiem wakacje. I dlatego tu jestem... Musiałam wylądować blisko wydm i czuć ten powiewu, zapach, energię powietrza:-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bo morze jest nieokiełznane - jak WOLNE kobiety ;) Wolne w swym myśleniu, uczuciach, emocjach, energii :) A powietrze morskie ma swój cudowny zapach i smak!

    OdpowiedzUsuń