poniedziałek, 10 września 2018

Słońce

Malujemy ściany. W pokojach dzieci i sypialni.
W salonie na końcu, bo na razie praca wre w łazienkach i na środku salonu stoi maszyna do cięcia płytek ceramicznych i do cięcia paneli. Szkoda ścian na razie malować ;)

Malwa ogląda efekty malowania w pokoju, który będzie dzielić z Alusią.
Ogląda, uważnie sprawdza wszystkie kąty.
- I jak Malwinko? Jak Ci się podoba?
- Nooo, fajny kolor wybrałam. Teraz jest tak słonecznie, jakby wcale słońce nie zachodziło u nas w pokoju.
- Ale słoneczko zachodzi i robi się ciemno, i w nocy nie świeci.
- Nie szkodzi, jak będzie za ciemno, to zapalimy światło.

Kurtyna :D